Trójgarb - Zamek Książ
WEJŚCIE NA TRÓJGARB I ZWIEDZANIE ZAMKU KSIĄŻ
TRASA NA JEDEN DZIEŃ
Całość dzielimy sobie na dwa etapy i realizujemy w jeden dzień. Po pierwsze wchodzimy na szczyt Trójgarb, no rzecz jasna trzeba też ze szczytu zejść. Po drugie podjeżdżamy do Zamku Książ, jest on oddalony o jakieś 10 km.
Ze względu na godziny zwiedzania zamku zaczynamy od małego wysiłku, Trójgarb.
Zakładam, że na szlaku będziemy około 8:00 rano, do 13:00 spokojnie damy radę zejść ze szczytu. Jeżeli do zamku dotrzemy do godziny 14:00 to mamy na zwiedzenie 5 godzin, czyli aż za wiele. Czasy i tak są naciągane, wystarczy się tylko nie spóźnić na szlak i mamy luźny zapas.
1. Wejście na Trójgarb:
Cała trasa zaplanowana jest jako pętla, czyli zaczynamy i kończymy w tym samym punkcie. Łączny dystans to tylko 13 km, spokojnie przejdziemy to w 5 godzin. Zasadniczo to taka Ślęża tylko, że będzie łatwiej i szybciej. Trasa nie jest wymagająca, jednostajne podejście i całkiem podobnie w drugim kierunku z tym że w dół ;-)
Podjeżdżamy do miejscowości Stare Bogaczowice gdzie przy Gminnym Ośrodku Kultury rozpoczynają się szlaki w kierunku szczytu. Nieco dalej jest stadion i rozwidlenie szlaków - tutaj najlepiej zacząć, w pobliżu dwa parkingi.
Nawigacja pokazuje z Poznania 3 godziny jazdy i 260 km do celu. Trasa to zasadniczo S5 więc powinniśmy gładko przemknąć.
Link do mapy: KLIK!
Profil wysokości zasadniczo prowadzi nas w górę i po zdobyciu szczytu dokładnie w dół. Bez kombinacji i skakania z góry na dół.
Zaczynamy szlakiem czerwonym, po 1,5 km docieramy do rozdroża Pod Mrowicą, nadal zostajemy na czerwonym szlaku. Dreptamy w ten sposób niezłomnie, aż docieramy do strumyka i niewielkiego wodospadu.
Po 4,5 km docieramy na kolejne rozdroże, Pod Jagodnikiem jest ławka gdzie można złapać chwilę oddechu. 6 km od startu mamy Rozdroże Siedmiu Dróg, tutaj będzie nasz jedyny wspólny odcinek trasy w górę i w dół. Odcinek bardzo krótki bo około 150 metrów. Uparcie trzymamy się szlaku czerwonego aby nieco okrężną drogą dojść na szczyt.
Pokonanie 7 km pod górę oznacza zdobycie szczytu Trójgarb (778), na miejscu czeka na nas miejsce odpoczynku i całkiem super wieża widokowa.
Wieża widokowa stosunkowo nowa, podobnie jak infrastruktura na szczycie.Ze szczytu do mety zostaje nam ledwo 6 km marszu. Schodząc z Trójgarbu trzymamy się szlaku czarnego. Mijamy dwa punkty widokowe i docieramy to wcześniej wspomnianego wspólnego odcinka. Po jego przejściu czarny szlak prowadzi nas w lewo. Mając do mety 2,3 km mijamy ewentualny punkt odpoczynku, a kilometr od auta wchodzimy na drogę która prowadzi nas prosto do mety.
Trasa szybka, lekka, łatwa i przyjemna. Docieramy do auta i możemy startować w kierunku Zamku Książ.
Zasadniczo musimy dotrzeć do miejscowości Świebodzice (oddalonej o 10 km) i znaleźć jakiś parking w pobliżu zamku. Strzelam w ciemno, że parking będzie płatny.
W połowie drogi do Świebodzic możemy zboczyć z trasy o 1 km, aby zobaczyć ruiny Zamku Cisy.
Teraz nie pozostaje nic innego jak wrócić na trasę i dotrzeć do Zamku Książ. Można się pokusić o zostawienie auta w miejscowości Pełcznica i do samego zamku dojść z buta. Będzie to odległość około 1,5 km, czyli tyle co nic. Nie musimy się wtedy pchać do Świebodzic z których i tak czeka nas dojście do zamku piechotą. Przyjmuje, że decyzja zapadnie na miejscu.
2. Zamek Książ:
Zwiedzanie zamku oczywiście płatne i można to zrobić na zbyt wiele sposobów. Oficjalna, nieco poplątana, strona zamku znajduje się TUTAJ.
Generalnie wygląda to tak:
Otwarte jest od poniedziałku do piątku w godzinach 9:00 - 18:00, sobota i niedziela 9:00 - 19:00 czyli godzina dłużej.
Odnośnie zwiedzania najrozsądniej jest sam zamek zwiedzić indywidualnie z zestawem audioguide, czyli dostaniemy walkmana który nam opowie co widzimy. Czas zwiedzania to około 60 minut.
Zwiedzanie podziemi odbywa się tylko i wyłącznie z przewodnikiem i trwa 45 minut (Albo 35 minut, zależy gdzie przeczytasz). WAŻNA uwaga: w podziemiach temperatura wynosi 6 stopni - więc zimno i warto się przygotować.
Generalnie opcji zwiedzania tego zamku jest od groma i tyleż samo biletów. W skrócie, bo teraz nie warto się nad tym rozwodzić w detalach:
Aby zwiedzić podziemia zamku trzeba być na miejscu nieco przed godziną 15:00, koszt biletu należy liczyć na 75 zł za normalny i 65 za ulgowy. Gdybyśmy chcieli tylko zamek i odpuszczamy podziemia to wyjdzie połowę taniej... ale to jest naprawdę zdrowo zagmatwane.
Generalnie bilety warto kupić wcześniej przez internet. Aby to zrobić trzeba znać dokładną datę i co ważne godzinę zwiedzania podziemi. Na stronie jest całość opisana, ale w mojej opinii w bardzo nielogiczny sposób.
Po zwiedzeniu zamku dowolnym sposobem, możemy spokojnie się zawijać w kierunku ciepłego łóżka.





